Blog > Komentarze do wpisu

hillary duff

Czasami Ten od teledysku zmaga się z wyobrażaniem sobie jakby to było fajnie, gdyby istniały potwory. Gdyby kolejne mutacje Godzilli rozwalały miasta, stwór Frankensteina urywał przechodniom głowy, a strzygi i wilkołaki ryczały i wyły na ulicach po zachodzie słońca. Nie tęskni może do wampirów, tych zmanierowanych dekadentów o prymitywnych gustach, ale chętnie zobaczyłby jak zmory przeciskają się przez szpary w ścianach i duszą śpiących, albo jak mamuny porywają dzieci i podmieniają je na odmieńców.
Bez potworów świat jest smutniejszy. Wszystkie wyżej opisane rzeczy dzieją się wprawdzie i tak, jednak całą tę brudną robotę muszą odwalać ludzie.
Co gorsza ludzka wredność jest głupia i powszednia. Ten od teledysku wstaje czasem rano, mozoli się z porannym rytuałem i gna do pracy pieszo lub tramwajem, który już dawno nie był niebieski i marzy, że przynajmniej co piąty, co dziesiąty współpasażer albo przechodzień zamieni się w coś potwornego, zamiast zwyczajnie dawać popalić tym i owym bliźnim.
Gdyby Ten od teledysku spotkał w takiej sytuacji potwora chyba by go ucałował ze szczęścia. A potem, może - bywają i takie dni - wspólnie poodgryzaliby głowy tym i owym.
wtorek, 03 listopada 2009, tenodteledysku

Polecane wpisy

  • najlepszy

    No więc wydaje ci się, że jesteś kimś lepszym, stworzonym do lepszego życia, albo przynajmniej tego jednego cudu, który Ci się należy i być może odmieni twoje ż

  • krok ku lepiej (wyczekiwany)

    Rudy znów nie ma roboty i pieniędzy na te wakacje, które zaczną się za dwa tygodnie. Pieszczoch znów nie poukładał sobie związków z kolejną dziewczyną. Ojcu, no

  • po karnawale

    Zamierzałem napisać, że podróże są fajne. Zwłaszcza, kiedy Ten od teledysku potrzebuje kilkuset kilometrów by powrócić z konwentowego karnawału do powszedniości