Blog > Komentarze do wpisu

a jednak gówniarze

- Wiem o tym - odparła spokojnie, gdy Ten od teledysku uprzedził ją, że zaraz ucieknie. - Zawsze tak robiłeś.
Powinno było może go to skonsternować, jednak tego wieczoru uznał, że granicząca z bezczelnością bezpośredniość wydaje się być niezłym sposobem na tę chwilę życia. Wyjaśnił więc, że mówi poważnie i naprawdę ucieknie, zniknie na rok, albo albo na pół albo na dwa lata.

- Wiem o tym - powtórzyła. - Myślisz, że kim jestem? Jakąś zagubioną dziewicą, która popłacze się, gdy znikniesz? Wiem czego chce i jak się to skończy. Widocznie właśnie na to mam ochotę.

Uznał więc, że wolno mu wszystko. Wzięli się za ręce i wyszli na ulice, gdzie nie krępowali się niczym para nastolatków po raz pierwszy odkrywająca pocałunki i niezdolna zapanować nad sobą w powtarzaniu tej nowej zabawy. A potem wybrali się dalej.

Jednak kiedy w środku nocy wrócił od niej do domu, poczuł się trochę jak drań. A ponieważ doszedł do wniosku, że nie zaśnie, jeśli o tym nie pogada, Pieszczoch prawdopodobnie dzieli z nim teraz niewyspanie po nocy zarwanej na gadaniu.

poniedziałek, 28 sierpnia 2017, tenodteledysku

Polecane wpisy

  • pierwsza noc na rynku od lat

    Przejście przez Rynek Główny i okolice nocą, gdy ma się w głowie kilka piw, przypomina spacer przez salę balową, na której ktoś wystawia kilkanaście obyczajowyc

  • jak dzieciak

    A oto, jak mogło się to zacząć. Niespodziewanie Ten od teledysku wpadł w oko dziewczynie,  która wygląda jakby urwała się z mangi. A ponieważ kobiety zwykl

  • nagle odkryty seksu sens

    I nagle zrobiła się dwudziesta Jeszcze przed chwilą był poranek. Ten od teledysku próbował zakończyć piątkową pracę w sobotnie przedpołudnie usiłując się dodzwo