RSS
środa, 27 października 2010
Ten od teledysku lubi czytać piękne zdania - czy to w książkach, czy na murach, w sieci, wyryte na szkolnych ławkach - gdziekolwiek. Poblaski przeczytanego piękna zagnieżdżają się w nim i przez jakiś czas, krótszy może niżby chciał, jego myśli też są choć trochę piękne. Ten od teledysku lubi czytać i mądre zdania. Zwoje w jego mózgu układają się od nich inaczej, impulsy elektryczne neuronowych sygnałów błyszczą mocniej, częściej i intensywniej. Ten od teledysku nie robi się mądrzejszy od mądrych zdań, ale przez moment, stanowczo zbyt krótki, jego myśli przyjmują choć mądrawe kształty.

Wszyscy jesteśmy, przez kilka niezwykłych chwil choć trochę, choćby w niewielkim stopniu, zdaniami i formami zdań, które otrzymujemy. I jeśli są piękne i mądre możemy cieszyć się poddaniem im nim powrócimy do tych prostych, ciężkich form, którymi bywamy na codzień. Ale przecież słowa i zdania to nie tylko książki i napisy na ścianach i szkolnych ławkach. To także wszystko to, co zostaje wypowiedziane. I Ten od teledysku czasem upięknia i umądrza się od Was i od Nich. To są te chwile wzlotu, dla których warto bywać między ludźmi. I to nic, że się trochę od tego traci na swoistości. To na krótko. Ważne, że się od tego zyskuje to i owo.

Z innej beczki - ostatnio znów jakby Tego od teledysku mniej. To dlatego, że pochłonęły mnie inne sprawy i nie mam czasu tak często mu się przyglądać. Także dlatego, że bywam i gdzie indziej.
18:29, tenodteledysku
Link Dodaj komentarz »